Strona dla Parafii w Kędzierzynie-Koźlu
Wszystko, po co parafianin wchodzi na stronę, w jednym miejscu zamiast na pięciu serwisach
Strona jest w trakcie przenoszenia na swoją domenę.

- Odbiorca
- Parafianie w każdym wieku: osoby sprawdzające na telefonie godziny niedzielnych mszy, czytający szukający czytań na dany dzień oraz rodziny załatwiające chrzest, ślub albo pogrzeb.
- Cel
- Sprawić, żeby to, po co ludzie realnie tu wchodzą, było widoczne od razu, i dać parafii miejsce na dokumentowanie własnego życia.
- Platforma
- Strona zbudowana od zera i postawiona na Vercelu, z treściami bieżącymi (ogłoszenia, gazetka) utrzymywanymi przez parafię.
- Moja rola
- Research, architektura informacji, web design, wdrożenie i komunikacja z księdzem
- Wynik
- Ksiądz jest teraz spokojny, że ma jedną stronę, do której może odsyłać w razie pytań. Może samodzielnie edytować treści i dodawać zdjęcia
Wprowadzenie
To projekt strony dla parafii w Kędzierzynie-Koźlu, w którym współpracowałam z księdzem. Praca rozłożyła się na dwie potrzeby ciągnące w różne strony: szybkie odpowiedzi, po które ludzie wchodzą co tydzień, i wolniejszy zapis życia parafii - historia, zdjęcia, sakramenty oraz regulaminy i dokumenty wymagane na stronach kościoła. Zaprojektowałam i zbudowałam stronę wokół obu tych rzeczy, a wygląd dopasowałam do samego kościoła.
Wyzwanie
Parafianin pytający „o której jest msza” i rodzina kompletująca dokumenty do chrztu potrzebują od tej samej strony zupełnie czegoś innego i żadne z nich nie powinno tego szukać.
Do tego informacje, które zmieniają się najczęściej - kalendarz liturgiczny i czytania na dany dzień - są publikowane w zupełnie innych serwisach, więc ludzie wychodzili ze strony parafii, żeby je znaleźć.
Proces
Współpraca z księdzem
Zaczęłam od księdza, bo to on wie, z czym ludzie dzwonią i o co pytają. Z tych rozmów wyszły dwa tory projektu: to, czego parafianin potrzebuje w danym tygodniu, i to, co parafia chce zapisać na stałe.
Po co parafianie tu wchodzą
Powtarzające się potrzeby okazały się krótkie i przewidywalne: godziny mszy, ogłoszenia, gazetka parafialna i czytania na ten dzień. Wokół tych czterech rzeczy zbudowana jest cała struktura, tak żeby żadna z nich nie wymagała więcej niż jednego spojrzenia.
Podstrona „Liturgia”
Czytania i kalendarz liturgiczny zmieniają się codziennie i są publikowane gdzie indziej, więc stworzyłam podstronę „Liturgia”, która łączy się z Opoką i kalendarzem kościoła polskiego i pokazuje najważniejsze informacje na dany dzień. Dzięki temu parafianin nie musi wiedzieć, jaki zewnętrzny serwis otworzyć: czytania i święta danego dnia są na stronie parafii.
Dokumentacja życia parafii
Obok treści tygodniowych jest część, która się nie zmienia: historia parafii, zdjęcia, sakramenty i to, jak je załatwić, oraz regulaminy i dokumenty wymagane na stronach kościoła. Parafia ma dzięki temu jedno archiwum zamiast papierów w segregatorze i kartek w gablocie.
Wygląd wzięty z kościoła
Warstwę wizualną strony dopasowałam do samego kościoła, jego kolorów i materiałów, żeby strona sprawiała wrażenie tego samego miejsca, do którego ludzie wchodzą w niedzielę, a nie ogólnego szablonu.
Efekty
Parafia ma teraz jeden adres, który odpowiada na pytania z bieżącego tygodnia i jednocześnie trzyma jej dokumentację. Godziny mszy, ogłoszenia, gazetka i czytania na dany dzień są w zasięgu jednego spojrzenia, wymagane dokumenty i informacje o sakramentach są opublikowane tam, gdzie ludzie ich szukają, a strona wygląda jak kościół, do którego należy.
Czego się nauczyłam i co dalej
Co dalej
Ksiądz planuje długoterminowo sekcję „cmentarz online”: miejsce, w którym każdy mógłby wyszukać swoich bliskich pochowanych na kościelnym cmentarzu i sprawdzić, gdzie znajduje się grób.


